Wakacje pod arsenałem

Autor: Kajtek Herdyński, Gatunek: Poezja, Dodano: 14 października 2010, 04:26:44

raczej mnożyć się w czasie niż rosnąć i odejmować

jak ubywające zęby włosy rozproszone na wietrze

pogubione kokardy i wianki świece skruszone o chodnik

przejście z napisem ja to ktoś inny gdy ja to ktoś jeszcze

 

wyobraź sobie że piekło to nieustający ból zębów

którego nie da się przeczekać nie da się sposobem

powstrzymać lub chociaż zwieść jak szkolnych uczniów

wszechświat na wykresie przypomina wielką głowę

 

pełną niespełnienia pamięci i czarnej roboty

pamięć jest czarna i ze wszystkim zwleka

więc chodź kupimy ci jakieś buty na pogrzeb

więc chodź najpierw umrzesz a potem zaczekasz

Komentarze (15)

  • tylko te buty zabrzmiały ciekawie... reszta watowata.

  • świetne, bezbłędne (poważnie mówię): track na repeat.

  • bene.

  • mnie się też podoba. bardzo dobry wiersz. dwa ostatnie wersy bardzo przemawiają. zresztą, dla mnie całość współgra i tak ma być.

  • Zgadzam się z panem Piotrem. To jest jeden z tych wierszy, które czytając czujemy się jak odkrywcy

  • Ale chyba z panem Piotrem M? Ja tez.

  • dobre :)

  • Dziękuje Panstwu bardzo, alez miły czwartek

  • Kajetanie - wciąż bezustannie czekam na Twój tomik na papierze!

  • niebawem mój przyjacielu, niebawem

  • Pogrzebowy ten utwór i powinien zostać pogrzebany - szary, daleko mu do Piękna.

    • . .
    • 15 października 2010, 21:37:15

    [SPAM]: Oceń swojego komentatora w wątku: http://liternet.pl/grupa/krytyka-literacka/forum/238

  • Alez, z wielka przyjemnością prześle Pani książkę, kiedy już zostanie wydana, będzie ja Pani mogla pogrzebac we własnym ogródku, albo najlepiej spalić. Jakie to rozczulajace czytać kogoś, kto wie, co to jest piękno, a to co nim nie jest skazuje na nieistnienie. Na szczęście brakuje mocy wykonawczej ;)

  • Fajne nazwisko, niestety jak przypuszczam, zmyslone?

  • ejże widzę, że, choć może to złudzenie lub dobrodziejstwo, że bliski mi Tekst jak niektóre me, jeszcze nie wiem na czym polega ta powierzchowna tożsamość, podobieństwo, ale się dowiem...współczuje tzn współodczuwam...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się