Przeklęte dusze pcheł

Autor: Kajtek Herdyński, Gatunek: Poezja, Dodano: 23 stycznia 2012, 02:04:39

NIL NIL zsunęła się ze stołu I spadła na podłogę odbita od ciężarka

obok przedłużacza i piłki niezdarnie odlanej z plastiku koparka

z wyczerpaną baterią oparta o ścianę kierowca który się oddalił

kilku żołnierzyków rozrzuconych na dywanie jakby wszyscy się pospali

 

albo jakby trafiła ich bomba samochody ukryte szczelnie w barakach

pustych pudeł po zagranicznych alkoholach podarta książka o ptakach

na szafie obok mop i puste wiadro z drugiej strony papierowe torby

po prezentach w cieniu głośnika próba generalna greka zorby

 

rozedrganych pająków z kauczuku i dziwolągów ze zużytych chusteczek

plastikowi kowboje na plastikowych koniach rycerze walczący na miecze

obok grota z dziury w ścianie wejście przez szparę za kaloryferem

taniec w najlepsze księża książęta więźniowie ze strażą miss daisy z szoferem

 

NIL NIL ciągle bez ruchu skupiona bo wie że rzecz opiera się na sposobie

lepiej jest tańczyć niż śpiewać lecz najlepiej milczeć gdy robimy sobie

żarty lakoniczne publikacje dotyczące własnej śmierci ale mimo wszystko

chciałbym przeczytać własną klepsydrę w której śmierć jest jak schronisko 

Komentarze (6)

  • Tryzmasz klasę.

  • pewnie, dobra poezja. I na tomik się czeka. A arkusze gdzie można znaleźć/dostać?

    • Szel _
    • 23 stycznia 2012, 16:06:42

    bym cie przgapila Kajtek
    ale na szczescie nie przegapilam:)
    teraz jak juz tu jestem to powiem ci tak
    troche ci sie margines zwichrowal po prawej stronie:)

    wiadomo tez ze jestem pytek
    zatem pytam, kto to czy co to NIL NIL?

  • dzięki, arkuszy było 50 i już wszystkie na ludziach. chyba, że ktoś na allegro wystawi ;)

    u mnie margines normalny, długie wersy, ale układ zachowany.

    nil nil to (za słownikiem) tyle co bezbramkowy remis, czyli zero zero. a i też tytuł książki z wierszami wspaniałego Dona Patersona, ale tutaj to na pewno imię, podejrzewam zresztą, że żeńskie.

  • sie ma Kajtek, znowu nie spisz? sen sacja

  • długa fraza, dużo egzystencjalizmu zanurzonego w lęku, stumień świadomości codziennej, pogłębionej o zadumę na przedmiotami, ideami, dzieciństwo, porachunki ze wspomnieniami, wojna, nawał informacji, rozumiem cię doskonale ale inaczej to wyrażam, taka nasza epoka, kiedy będziesz w kraku, chętnie bym przyglądnął się jak teraz słowisz chwilę...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się