Perukarz

Autor: Kajtek Herdyński, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 lutego 2011, 23:27:32

trochę odcięty, z braku lepszego słowa,

z językiem jak z naroślą, tą dziwną odnogą,

dla której nie ma definicji nawet w wikipedii,

jak z przeterminowaną puszką, z której wszyscy jedli

 

nie do końca wiedząc co ich teraz czeka,

nowe inspiracje i kariera, która się odwleka,

ucieczki w świat filmów, jak dotąd jedyna

forma nieśmiertelności, która nic nie przypomina.

 

z ziemią w gardle, ziarnem przyklejonym do języka,

powierzchnią kwaśną i zepsutą, reszta stygnie i znika

w żołądku, skąd do serca biegnie struna prądu,

jak rurka wpięta w żyłę, jak pasek rozrządu.

Komentarze (10)

  • tylko proszę, nie wpisujcie linków z hasłem 'język' z wikipedii. wiem, że tam jest ;)

  • "Rurka wpięta w żyłę" skojarzyła mi się z Ginczanką, z "igłą krążącą w żyłach". W ogóle coda jakoś w tę stronę pobrzmiewa.

    Fajne, ładne. Ale nie przypomina "niczego", a nie "nic", raczej, jeśli Panu zależałoby na takim puryzmie.

    • K Z
    • 06 lutego 2011, 23:41:01

    no i jest dobry wiersz :). czeka - odwleka, ten rym jest trochę słaby, ale i tak wiersz na poziomie.

  • Końcówka spoko :)

  • nie jestem pewien, czy mi na puryzmie zależy, ale na pewno nie zależy mi na zarzutach o nieznajomość gramatyki, więc może powinienem poprawić, dopóki nie poprawi się słownik ;)
    czeka odwleka, to faktycznie nie jest porywający rym.
    dobrze, że przynajmniej końcówka ;)

  • Nawet dobry, ale za bardzo zmierza w stronę wymyślności, czyli przedobrzenia (choćby niektórymi słowami).

  • spoko

  • podoba mi się że ten wiersz jest konsekwentnie prowadzony. co drugi tekst jest najpierw o klaunie, w drugiej części o strażaku, a puentuje kominiarzem

  • Wiersz w całości, ale co znamienne, każdy wers z osobna bardzo ciekawe. W każdym wersie jest jakis wabik, który przykuwa uwagę. A to narośl, a to przeterminowana puszka, a najwiecej wabików jest w ostatniej zwrotce. W tym co mówię nie ma cienia ironii. Po prostu od tych obrazów wiersz zrobił się zawiesisty i gęsty.

  • pozwolę sobie przyjąć Pani słowa jako komplement. Pamiętam, któryś z angielskich poetów podczas rozmów z Sommerem, na pytanie w jaki sposób powstają jego wiersze, odpowiedział mniej więcej tak: 'szukam dobrej linijki. A kiedy już ją mam, szukam następnej dobrej linijki'. Staram się robić podobnie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się