Jarmuż

Autor: Kajtek Herdyński, Gatunek: Poezja, Dodano: 27 kwietnia 2012, 01:45:10

Oczywiście kradnij wszystko co w twoim zasięgu

Rób przerwy jak w szkole co czterdzieści pięć minut

Kłóć się kto ma lepiej szwadron czy brygada

Rekordzista w skokach czy średni wieloboista

 

Rób przerwy jak w szkole co czterdzieści pięć minut

Świat ma dużo więcej ofert błysków i zanadrzy

Rekordzista w skokach czy średni wieloboista

Ktoś zgasił światło gdy ktoś inny podciął nogi

 

Świat ma dużo więcej ofert błysków i zanadrzy

Przez otwarte okno bez zapachu wieje nuda

Ktoś zgasił światło gdy ktoś inny podciął nogi

Warto jest znać wszystkie alarmowe numery

 

Przez otwarte okno bez zapachu wieje nuda

Głupie żarty przez telefon panie od abonamentu

Warto jest znać wszystkie alarmowe numery

Nie obejdzie się bez porównań i wzruszeń i ramion

 

Głupie żarty przez telefon panie od abonamentu

Od zapachu ludzi wolę zapach ludzkich ubrań

Nie obejdzie się bez prównań i wzruszeń i ramion

Tu i teraz sam na sam w wielkim pawilonie

 

Od zapachu ludzi wolę zapach ludzkich ubrań

Nie mam nic przeciwko oszczędzaniu życia

Tu i teraz sam na sam w wielkim pawilonie

jest sen który nie przychodzi jak choroba która jest

 

Nie mam nic przeciwko oszczędzaniu życia

To wszystko i tak rodzi się wewnątrz na zewnątrz

Jest sen który nie przychodzi jak choroba która jest

Jak ekspedientka której jesteś w stanie oddać życie

Komentarze (12)

  • pantum na solistę. świetnie zrobione.

    • Kama B.
    • 27 kwietnia 2012, 01:59:31

    Zapowiadało się dobrze, bo temat ciekawy i ładne zdania, wyrażenia i słowa, ale zaczęłam się skupiać na budowie wiersza i zupełnie straciłam wątek w jego wielowątkowości. Według mnie za kunsztowny, za bardzo zamknięty w sztywne bariery jakiegoś stylu i systemu...

  • forma może ograniczać i owszem, ale w tym przypadku właśnie dzieje się odwrotnie, forma otwiera wiersz, stwarza mu przestrzeń.

  • niestety zabrakło ostatniej, której domaga się forma:

    To wszystko i tak rodzi się wewnątrz na zewnątrz
    Kłóć się kto ma lepiej szwadron czy brygada
    Jak ekspedientka której jesteś w stanie oddać życie
    Oczywiście kradnij wszystko co w twoim zasięgu

    ale nie jestem pewien, czy ją tam chcę. Bo się zbyt długi robi :)

  • jak dla mnie wiersz się obejdzie :)

  • najslynniejszy wspolczesny pantum, Hotel Lautremont Ashberry'ego, ma chyba 16 zwrotek i wcale sie nie nuzy, moze warto jednak pomyslec by i ten dobiegl konsekwentnie do konca; dobra robota

  • Za Wezuwiuszem.

  • Kajtek, świetna robota!

  • p. Kajtku - z ostatnią, pantum to pantum :)

  • a ja nadal twierdzę, że można zrobić wyjątek, bo za dobrze się w tym momencie kończy Państwo formaliści :)

  • Jeszcze jest coś takiego jak iskrzenie; pomiędzy słowami, pomiędzy wersami, pomiędzy zwrotkami, a tu jest przeraźliwie szaro. Pantum mnie nie podnieca. To literacka zabawa. Powinno być dowcipne, wtedy ma sens. A przecież każde ze zdań tego wiersza mogłoby by być zdaniem rzuconym, ot tak, w rozmowie. I byłoby wtedy świetnie. Wiersz złożony z potocznej, codziennej wymiany zdań, wtedy by zaiskrzyło. Niestety, nie to było celem wiersza. Biedzenie się, by napisać pantum zabiło swieżość.

  • dziękuję

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się