Buckaroo (poem for Lotte Schwartz)

Autor: Kajtek Herdyński, Gatunek: Poezja, Dodano: 24 października 2010, 01:18:52

zieleń, brąz, pod wieczór czerwień, jak to się wszystko

odbywa. jeśli dobrze rozumiem pojęcie czasu, pod lupą

płynie wolniej, wielkie ekrany są niepotrzebne, wystarczy

grubość szkła, jedyny sposób na rozciągnięcie nieba,

 

na rozciągnięcie przestrzeni. spójrz na ten blat, na rysy

i odpryski. jeśli dobrze rozumiem pojęcie przestrzeni,

nie ma przestrzeni w ogóle, ogół jest wzięty w nawias,

poza nawiasem nie występuje, jakby ktoś się trudził

 

utrudnianiem życia, kiedy wystarczy zwyczajny przypadek,

pierwszy mianownik z brzegu, ląd, piach, znikające ślady

pod falą, która powraca jak puls, jak muzyka. tak już

jest zawsze, ktoś wyszedł z domu i nigdy nie wrócił,

 

ktoś był szczęśliwy, teraz się smuci.

Komentarze (12)

    • Szel _
    • 24 października 2010, 01:56:16

    jak dobrze ze to tylko intenet...
    inaczej by zglupiec przyszlo
    ___milego Kajtek:)

  • ?

  • A ty Kajtku potrafisz pisac; wiem, ze to taka moda te kropki i po nich male litery, ale czy mozez mi wytlumaczyc dlaczego i co przez to zyskujemy?

  • heh, no ta moda to chyba już za nami. ja nie wiem, tylko czasem mi się tak zdarza, w tym wierszu chyba nie było kropek najpierw, a potem pomyślałem, że to jednak zdania są, więc kropki się należą. a małe litery po prostu zostały. to chyba taki gest niezdecydowania, i nieufności wobec stanowczego zaczynania i kończenia.

  • Elegia dla Lotty,czas i przestrzeń,uczucie zagubienia(zaginieni raczej) końcówka chyba nie pod wpływem serialu Loost?
    Zatrzymał ,ale czuje lekki niedosyt.

  • ha ha, nie pomyślałem o tym, ale serial obejrzałem od pierwszego odcinka po ostatni, może podskórnie gdzieś to zostało i teraz wyłazi ;)

  • "Wezuwiusz Etniczny24 października 2010, 02:24:06
    A ty Kajtku potrafisz pisac; wiem, ze to taka moda te kropki i po nich male litery, ale czy mozez mi wytlumaczyc dlaczego i co przez to zyskujemy? "

    moda na calym swiecie, mowie powaznie :))

  • "to chyba taki gest niezdecydowania, i nieufności wobec stanowczego zaczynania i kończenia."

    Bardzo podoboba mi się to wyjaśnienie. Nie jest pretensjonalne.

    • Emu Emo
    • 25 października 2010, 11:35:11

    świetny zabieg z przecienkami. czytałam i pędziłam po trosze myśląc - gdzie jest ta kropka do cholery, gdzie? ale ostatecznie wiersz mnie tak wciągnął, że połknęłam go bez kropki. niestety ostatni wers zbił mnie z pantałyku. po co on?

  • P. Bartku, mam nadzieję, że to nie ironia, aby? ;)
    Mary Lou bardzo się cieszę z Pani komentarza, być może ostatnia linijka jest okropna i tym okropniej niepotrzebna, tak właśnie przeczuwałem i prawie na pewno ją usunę, dziękuję.

  • podoba mi sie trop w ostatnich wersach: proste slowa, a w nich wiele tresci

  • Najbardziej czytelny z 3 Pana, które czytałem, najbardziej przypadł, co nie znaczy, że pozostałe słabe. Końcówka celna i wpadająca w ucho. Czytałem z przyjemnością. Książka zapowiada się dobrze - z chęcią przeczytam.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się